Rewolucja październikowa – sukces pracowników czy partyjnych elit?

Powszechnie uważa się, iż Rewolucja Październikowa była kierowana przez bolszewików. Nic bardziej mylnego. Faktem jest, że była to wówczas najlepiej zorganizowana grupa, która przejęła władzę po rewolucji, lecz sam zryw był efektem mobilizacji całej klasy pracującej, do której przyłączyła się armia. Rewolucja nie miała przywódców, była naturalnym rezultatem wielu lat edukacji i radykalizacji wśród chłopów i robotników. Przywódcą szturmu na Pałac Zimowy był amerykański anarchista, Bill Shatov, który następnie został zesłany na syberię przez bolszewików.

Po przejęciu władzy przez Lenina oddolna kontrola środków produkcji przez pracowników okazałaby się zbyt niebezpieczna dla bolszewików, szybko mogłoby się okazać, że lud mający w swoich rękach przemysł i rolnictwo nie potrzebowałby tej „ludowej” biurokracji. Mimo zapewnień o przekazaniu „całej władzy w ręce Rad” oddolnie zorganizowane przez robotników sowiety zostały szybko zlikwidowane lub kontrolę nad nimi przejęło państwo.

Przykładami tłumienia oddolnych inicjatyw są między innymi: Likwidacja rafinerii Nobla w piotrogrodzie, pacyfikacja protestów robotników domagających się wolnych wyborów do Rad w moskwie, piotrogrodzie i najsłynniejszy, w kronsztadzie w 1921 roku, oraz likwidacja Wolnego Terytorium, mimo zapewnień Lenina, że ten go nie tknie, jednak chęć zniszczenia niezależnych ruchów pracowniczych okazała się ważniejsza. Wtedy narodziła się też „lewizna”, czyli pogardliwe określenie na lewicowców, którzy nie byli bolszewikami. Przedstawiano ich w jak najgorszym świetle, jako spiskowców z „białymi”, antysemitów, czy morderców.

Lenin zapewniał, że państwo radzieckie będzie tylko etapem przejściowym, a w jego miejsce, zgodnie z doktryną Marxa, zostanie wprowadzony komunizm bezpaństwowy, jednak związek socjalistycznych republik radzieckich stawał się z każdym kolejnym rokiem coraz mniej socjalistyczny i oparty na Radach. Taki stan rzeczy przewidział kilkadziesiąt lat wcześniej Michaił Bakunin: „Jeśli rewolucja socjalna nie zniesie państwa nazajutrz po swym zwycięstwie, zwycięstwo to okaże się płonne, a wyzwolenie mas równie odległe, co poprzednio, wszelka władza posiada naturalną skłonność do samoutrwalania się i twierdzenie, iż kiedyś sama obumrze jest naiwną iluzją.”

Zamiast powszechnie uważanego socjalizmu, czy komunizmu, w ZSRR przez cały okres istnienia panował państwowy kapitalizm, czyli system, w którym środki produkcji należą do partyjnych elit. Bolszewicy chętniej szli na współpracę z kapitalistami, niż z robotnikami. Już w marcu 1918 roku, rozpoczęły się pertraktacje z rosyjskimi kapitalistami, by utworzyć spółkę mieszaną, w której brałby udział zagraniczny kapitał, i która przejęłaby kontrolę nad częścią przemysłu metalowego. W lecie tego samego roku bolszewicy utworzyli komisję, która miała dogadać się z kapitalistycznymi firmami z norwegii i danii w celu rozbudowy sieci kolejowej. Te próby skończyły się porażką ze względu na wojnę domową, jednak gdy ta dobiegła końca natychmiast wznowiono próby przywrócenia kapitalizmu. W 1921 roku Lenin, pod wpływem Bucharina, ogłosił wprowadzenie Nowej Polityki Ekonomicznej, czyli prywatyzację znacznej części gospodarki rosji radzieckiej. Przemysł ciężki, usługi transportowe i bankowość, pozostały w rękach państwa, jednak pozostałe branże zostały oddane prywaciarzom, którzy przejęli kontrolę nad mniejszymi fabrykami i rolnictwem. Państwowe koncerny zaczęły handlować z prywatnymi kupcami, którym dano wolną rękę do spekulacji. Już w 1926 roku 75% handlu indywidualnego i jedna trzecia produkcji znalazły się w rękach tych jawnych kapitalistów, ochrzczonych powszechnie „NEP-ludźmi”. Ponadto, Lenin obsadził wysokie pozycje w rządowych komitetach planowych tzw. „specjalistami burżuazyjnymi”, czyli po prostu kapitalistami oraz przywrócił wprowadzenie inwestycji kapitału zagranicznego. Wraz z NEP-ludźmi dorobili się oni oszałamiających fortun i stali się pierwszymi sowieckimi milionerami, podczas gdy lud pracujący nadal żył w skrajnym ubóstwie, gnieżdżąc się w przepełnionych domach i pracując jeszcze ciężej niż dotychczas pod butem kapitalistycznych szefów oraz partyjnych organizacji udających związki zawodowe. NEP zakończył się wraz ze śmiercią Lenina i objęciem władzy przez Stalina, który w 1929 roku wyrzucił jej ojca, Bucharina, z partii i z powrotem znacjonalizował przemysł, nadal nie oddając go w ręce robotników.

Powyższych faktów nie chcą jednak przyjąć do wiadomości wszelkiej maści wielbiciela tego kraju, mimo iż sam Engels właśnie tak nazwał system gospodarczy, który zapanuje w trakcie w Dyktatury Proletariatu. Nawet sam Lenin nie twierdził, że od razu po Rewolucji Październikowej wprowadzono Socjalizm: „Błędne burżuazyjno-reformistyczne twierdzenie, że kapitalizm monopolistyczny lub kapitalizm państwowo-monopolowy nie jest już kapitalizmem, ale można go teraz nazwać „socjalizmem państwowym” i tak dalej, jest bardzo powszechne”.

„Rzeczywistość mówi nam, że kapitalizm państwowy byłby krokiem naprzód. Gdybyśmy w krótkim czasie mogli osiągnąć kapitalizm państwowy, byłoby to zwycięstwem.”

„Kapitalizm państwowy byłby krokiem naprzód w porównaniu z obecnym stanem rzeczy w naszej Republice Radzieckiej. Gdyby za mniej więcej sześć miesięcy w naszej Republice zadomowił się państwowy kapitalizm, byłby to wielki sukces i pewna gwarancja, że ​​w ciągu roku socjalizm zdobędzie trwałą moc.”

Oczywiście wprowadzenie państwowego kapitalizmu przyniosło dużo pozytywów, jak redukcja ubóstwa, alfabetyzacja, upowszechnianie ochrony zdrowia i kroki w kierunku równouprawnienia kobiet, jednak nie wyeliminowała dyktatury i nie wyzwoliła robotników.

Tadeusz